Witaj na moim blogu!

Dla kogo jest to miejsce?

Blogerów

Bo w sumie od tego się zaczęło. Pomagałam rozwiązywać różne problemy programistyczne na blogach. Chciałabym zrobić pewną bazę wiedzy dla osób, które mają odwagę grzebać w kodzie na własną rękę. Tak, by ułatwić im nieco te zadanie.

Osób, które myślą o programowaniu

Są zainteresowane jak wygląda ten świat od podszewki. A zwłaszcza jak wygląda ten świat z punktu widzenia kobiety-programistki (jako, że coraz więcej kobiet myśli o nauce programowania).

Oczywiście kobiet

By obalać stereotyp, że kobieta i programowanie nie idą w parze, że IT nie jest dla kobiet. Jestem w tym świecie i czuję się tu świetnie! Zdecydowanie polecam taki kierunek 😉

Programistów i programistek 😉

Z jednej strony chcę pomagać w podstawach, ale z drugiej będę pisać również na bardziej zaawansowane tematy. Chcę by to miejsce było także dla mnie motywacją do ciągłego rozwoju w zakresie programowania. Mam swoje cele i z chęcią się podzielą moją drogą do nich.

(Przyszłych i nie tylko) Front-end Developerów

Znajdziecie tu również materiały przydatne w początkach kariery Frontend Developer’a. Fragmenty kodów, proste praktyczne przykłady rozwiązań. Inspiracja do nauki podstaw HTML, CSS potrzebnych przy rozwiązywaniu drobnych problemów, wprowadzaniu poprawek na stronach.

Czego możecie się spodziewać?

Artykuły będą przeważnie krótkie, skupiające się na danym temacie czy problemie. Zaznaczam, że jestem tylko człowiekiem, mogę się mylić. Jeśli coś nie działa zgodnie z założeniami albo nie zgadzasz się z czymś – śmiało pisz o tym w komentarzu. Konstruktywna krytyka jak najbardziej mile widziana. Wszyscy na tym skorzystamy 😉

Chciałabym także zainspirować Was do nauki podstaw programowania. Do wykonania pierwszych kroków. I rzucić Wam wyzwanie. Jakie? Dowiecie się w przeciągu pierwszych dni istnienia bloga 🙂

Nie jestem ekspertem, ale staram się, by przedstawiane przeze mnie informacje były poprawne. Weryfikuje je i sprawdzam działanie przykładów przed publikacją. Jeśli jednak znalazłeś jakiś błąd, wiesz, że coś nie jest zgodne z prawdą – daj mi znać.

W przeciwieństwie do drugiego bloga, gdzie wpisy ukazują się regularnie co piątek o 9:00, tutaj nie zamierzam ustalać jakiejś regularności 🙂 Czasem opublikuje jeden wpis w tygodniu, a czasem pięć. Zobaczymy jak sprawdzi się to podejście 😉

Oczywiście pewien harmonogram i sporą listę tematów już mam 😉

 

Trochę o kategoriach…

Ciężko pisze się artykuły z myślą o początkujących bądź osobach bez umiejętności programistycznych. Chciałabym to robić, ale jeśli się gdzieś rozpędzę i zacznę używać pojęć, których nie rozumiesz – daj mi znać 😉

Jeśli nie potrafisz programować i nie myślisz o programowaniu, chcesz tylko znaleźć rozwiązanie problemu, które wprowadzisz u siebie – trzymaj się kategorii „Porady blogowe”. Tu piszę najprostszym językiem z myślą właśnie o nie-programistach 😉

Jeśli nie chcesz się z kolei wkurzać zbyt prostym językiem i tłumaczeniem (Twoim zdaniem) podstawowych pojęć omijaj na pewno działy „Porady blogowe” oraz „Od zera”.

„Od zera” jest działem ogólnym, dla osób, które dopiero myślą o przekwalifikowaniu. Szukaj tu tematów w stylu: od czego zacząć, gdzie szukać pomocy, gdzie się uczyć, jak zostać programistą? Inspiracji, historii, motywacji.

„Frontend”, „Backend” pisane są z myślą zarówno o początkujących jak i bardziej zaawansowanych. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś na poważnie myśli o programowaniu prędzej czy później musi poznać pewne pojęcia.

Dział „Kierunek: Full Stack” jest już raczej dla bardziej zaawansowanych osób. Tam już kompletnie nie zastanawiam się czy zrozumiesz. Wychodzę z założenia, że jeśli nie – sam zgłębisz temat. Co nie znaczy, że nie zrozumie mnie Junior – może tak, a może nie. Po prostu w innych działach bardziej przykładam się do prostszego tłumaczenia, a tutaj do referowania moich własnych projektów czy prac.

Artykuły często będą podawać na koniec linki, dodatkowe materiały czy też nawet odsyłacze do artykułów w ramach tego bloga. Dla osób, które chcą zgłębić temat.

 

 

Kwalifikacje

Nie uważam się za specjalistę w zakresie Frontu czy ogólnie technologii webowych. Sama nadal się uczę. Powiem więcej – jest to zawód, wymagający ciągłego rozwoju, w którym wszystko bardzo dynamicznie się zmienia. Nie da się za tym już nadążyć, nie w dzisiejszych czasach.

Jeśli chodzi o spis technologii, w których mam doświadczenie – zapraszam do mojego portfolio.

Jak wyglądała moja historia z programowaniem możecie przeczytać w tym wpisie.

 

Grupa wsparcia

Jeśli myślisz o nauce Front-end’u i szukasz inspiracji, motywacji czy też informacji zapraszam do prowadzonej przeze mnie grupy wsparcia na Facebooku.

Więcej nt. grupy wsparcia możesz przeczytać w artykule na moim drugim blogu.

 

Witam po raz kolejny i mam nadzieję, że ze mną zostaniesz!

PODZIEL SIĘ
Następny artykułNauka programowania – od czego zacząć?
Programistka z zawodu (od 2011), wykształcenia (od 2009) i pasji (od 2003/4 roku :P). Aktualnie: Front-end, Back-end, Full Stack. Głównie: JavaScript & Angular. Wcześniej: C++ i Mobile (nie tylko zawodowo). Kocha programować i pomagać. Blog jest połączeniem tych pasji.
  • Rafał Morawiec

    Super, że już jest 🙂
    Jako, że „co nieco” wiem to będę się sporo udzielał 😉

    • Trzymam za słowo 😀

      • Rafał Morawiec

        Oczywiście tylko odnośnie web’a bo na inne „jakoś nie mam czasu” 😀

        PS Pierwszy wpis powinien mieć tytuł Hello World 😛

  • Jestem! 😉
    właśnie drukuję ebooka – jakoś na papierze wygodniej mi się czyta 🙂

  • No to jestem i ja 🙂 Gratulacje 🙂

  • Jestem 🙂 Na pewno będę zaglądać!

    • Zapraszam, zapraszam 😉 Postaram się zamieszczać jak najbardziej praktyczną wiedzę 😛 Jak np. pozycjonowanie menu 😀

  • Rafał Morawiec

    Ebook przyjemnie się czytało. W sam raz dla początkujących.

    A tak nawiasem – za co ludzie nienawidzą bootstrapa?

    • Miło słyszeć 🙂
      Myślę, że przyczyn jest kilka. Po pierwsze to, że jest pchany wszędzie.. a niekoniecznie powinien być. Jest ciężki, a w dzisiejszych czasach często nie liczyć się tylko wygląd, a szybkość działania strony. Oczywiście są obejścia, by nie podłączać go „całego”. No i te klasy (CSS)… ciężko z nim niekiedy manewrować. Wszystko jest czymś przysłonięte.
      To nie koniec wad. Pierwsze co przyszło mi do głowy. Wpisuję temat do rozwinięcia na blogu 😉
      Ale, żeby nie było. Bootstrap sam w sobie nie jest zły. Jest narzędziem. Tylko niekiedy źle wykorzystywanym.

      Przyznam, że moje portfolio jest zbudowane na Bootstrapie, ale mi chodziło o pokazanie tego, że go znam. Teraz widzę, że bardziej cenione byłoby zapewnienie responsywności bez samego Bootstrapa. Ale nic – może kiedyś przepiszę je na nowo 😉 Tymczasem chce je zaktualizować, ale na bazie poprzedniego. Pewnie jak dostanę po łapach od innych, gdy wrzucę kod na github – będę miała większą motywację by to w końcu przepisać 😛

      Zresztą Ciii… bo portfolio miałam zaktualizować przed startem bloga xD A nie wyszło xD

  • Myślę, że „załapię się” do jakiejś grupy 🙂 Będę odwiedzać 🙂 Gratulacje :))

  • Małgorzata Sucharska

    Powodzenia 🙂

  • Asia – Matka w Kratkę

    A więc jest:))) Powodzenia! A jako że wpadam przynajmniej w dwie kategorie na pewno będę zaglądać!

    • Zapraszam, zapraszam 😀 I dziękuję 😉
      P.S. Aż dziwnie się czuję, że w końcu go opublikowałam 😛 Trochę mi się zeszło 😀

  • Pingback: Start bloga NetteCode – co to zmienia? - Nettelog()

  • Monika K

    Cześć! Zajrzałam do Ciebie po przedwczorajszym webinarze u PSC 🙂 Podoba mi się twój blog i na pewno będę wpadać! Za czasów nastoletnich znałam podstawy HTML i liznęłam też nieco CSS.
    Później skończyło się rumakowanie, kiedy poległam na PHP i nie miałam
    dużej motywacji, żeby przez to jako samouk brnąc.
    Bardzo niedawno zaczęłam przygodę z programowaniem C++. Stoję akurat na zawodowym rozdrożu, ale nie myślałam nigdy na poważnie o pracy w IT i nie mam pojęcia w jakim to pójdzie kierunku.

    • Hej! Miło Cię widzieć 🙂
      U mnie też zaczynało się w podobnym wieku. I dokładnie tak samo – HTML, CSS i właśnie PHP. Tylko motywację miałam niezłą – brak wsparcia, a potrzeba 😉 Powiedziałabym, że potem poszło z górki 😀 Nigdy nie żałowałam 😉
      Ogólnie bardzo polecam branżę IT 🙂 Naprawdę warto wziąć ją pod uwagę i to nie tylko ze względu na to, co dzieje się teraz, czyli ogromne zapotrzebowanie na rynku.