Pare miesięcy temu ogłosiłam swoje wejście na Patronite i plany z nim związane. Wspomniałam, że postępy i to, co udało mi się zrealizować będę raportować na blogu. Dziś pierwszy taki raport 🙂

Przede wszystkim chciałabym podziękować wszystkim, którzy postanowili mnie wesprzeć. To dla mnie naprawdę dużo znaczy!

Wchodząc na Patronite, zastanawiałam się jak to będzie. Subskrypcję aktywuje się domyślnie na 3 miesiące. Po tym czasie albo ją przedłużamy albo jest anulowana. Jest to tzw. próba trzech miesięcy. Nie wszyscy autorzy ją przechodzą. Jestem zachwycona faktem, że jeszcze żaden z moich Patronów nie wycofał się z wsparcia <3 Mam cichą nadzieję, że oznacza to, że spełniam chociaż część pokładanych oczekiwań 🙂

 

Aktualnie skupiam się nad pierwszym spośród wymienionych celów:

Jak wspominałam, Patronite nie traktuje na zasadzie: „Zacznę działać jak mi wpłacicie tyle i tyle kasy”. Działam JUŻ, teraz.

Pierwszym moim zakupem związanym z tym celem był mikrofon. Był to strzał w dziesiątkę, jak mogli co niektórzy słyszeć na ostatnim Live’ie. Po raz pierwszy nie dostałam komentarzy, że słabo mnie słychać. Choć przyznam, że miałam pewną wpadkę, związaną raczej z OBS Studio, z którego po raz pierwszy prowadziłam Live na Fanpage’u.

Zakup kamery odłożyłam tymczasem w czasie. Przez oświetlenie jakie miałam w biurze mogłam nagrywać wyłącznie w piękne, słoneczne dni, w ciągu dnia, zdecydowanie nie wieczorem. Tutaj z wsparciem przyszedł mąż, montując takie oświetlenie:

biuro

Teraz mogę nagrywać o dowolnej porze 🙂

Mam dość małe biuro, nie do końca znam się również na sprzęcie do nagrywania. Muszę zgłębić jeszcze ten temat, ale przyznam, że aktualne rozwiązanie sprawdza się nienajgorzej.

I nagrywam. Aktualnie, przeszło kilkadziesiąt plików czeka na obróbkę… albo kosz. Biorąc pod uwagę Wasze wsparcie, chciałabym przedstawić jednak jak największą jakość. Początkowo miałam nagrać 20 video, zanim wejdę na Youtube. Mam już kilkanaście i przyznaję, że z nagrania na nagranie jest coraz lepiej 🙂 Jednak popełniam błędy i korci mnie, by część nagrań, które mam nie ujrzało światła dziennego. Tj. nie w formie w jakiej są na chwilę obecną, zamierzam je powtórzyć.

Ci, którzy bywają na moich Live’ach wiedzą, że jestem osobą dość „wygadaną”. Mój pierwszy Live zamiast godziny potrwał dwie. Live’y na Fanpage’u z założenia miały trwać 15 minut – w praktyce czasem trwają i po godzinę. Zwłaszcza, gdy jakieś pytanie odwiedzie mnie o milion lat świetlnych od tematu.

Tłumacząc coś na żywo, ciężko mi to kontrolować. Ale na Youtube chce to zrobić. Z 20-minutowych nagrań wybrać samo MIĘSO, same konkrety, W TEMACIE. Będą to krótkie, często 5-minutowe nagrania, ale KONKRETNE!

 

Więc kiedy wchodzę na Youtube?

Maj. Początek.

Nadal zastanawiam się czy będzie to 1 maja czy dam sobie odpocząć (przydałby się jakiś urlop 😛 ) i wystartuję po majówce.

Tak czy inaczej – to już niedługo 🙂

 

Jak pisałam środki zebrane w ramach Patronite mają być wsparciem dla moich działań. Czasu mam, ile mam. Plany są ambitne. Nie jestem w stanie się wszystkim zajmować. Zamierzam więc zdecydowanie oddelegować montaż video na kanał. I sfinansować to z pozyskanych środków 🙂

Kolejnym krokiem będzie dla mnie oddelegowanie części zadań. Myślę o zatrudnieniu wirtualnej asystentki. Ale to już za jakiś czas. Na chwilę obecną myślę, że starczy mi środków na jedno z dwóch 😉

Oddelegowanie części zadań pomoże mi skupić się na tym, co najważniejsze. Dostarczać więcej treści, odpisywać szybciej na maile, wiadomości. Ostatnio mam straszne opóźnienia. Problem w tym, że gdybym skupiała się tylko na tym, nie miałabym czasu ani na publikacje, ani na nagrania, ani inne działania.

Inna sprawa, że męczy mnie to. Blog założyłam, żeby pomagać. Mam nadzieję to robić poprzez swoje wpisy, przyznam jednak, że brakuje mi czasu na indywidualną pomoc 🙁 A to od tego się zaczęło. Bardzo to lubiłam i lubię. Mam nadzieję, że z czasem oddeleguje więcej zadań, gdzie wcale nie jestem niezbędna i będę mogła się skupić nad tym, co najważniejsze.

Jednocześnie kwiecień zamierzam poświęcić odpowiedzi na wszystkie zaległe pytania, maile, wiadomości. Jeśli ktoś wie, że z tym zalegam, będę wdzięczna za przypomnienie się 🙂

 

Bazując na wynikach ankiety, którą ogłosiłam w artykule o wejściu na Patronite (jakby ktoś jeszcze miał ochotę – śmiało można brać udział dalej) wyciągnęłam następujące wnioski:

 

Aktualnie „Cel: Kursy online” wyprzedził „Cel: Youtube”. Niestety ponieważ projekt Youtube jest już w zaawansowanej fazie, skupiam się nad nim. W maju wystartuje kanał, także na pewno będę miała sporo pracy, ale od czerwca zabiorę się za cel nr 2, czyli tworzenie kursów online.

Przyznam, że dostałam ostatnio propozycję wypuszczenia kursu online na pewnej platformie. Biorę to pod uwagę. Biorę też pod uwagę Udemy bądź wypuszczenie kursu na platformie pokroju Teachable.

Jeśli macie jakieś doświadczenia z wypuszczaniem własnych kursów – wszelkie sugestie, artykuły, linki, wiadomości i pomoc – mile widziane 🙂

Pierwszym krokiem będzie określenie tematu, wyglądu kursu i tego, czego potrzebuje do jego realizacji. Dopiero później zastanowię się nad miejscem, platformą.

 

Pojawiły się dwa nowe progi wsparcia:

Tak jak pisałam – w maju startuję z kanałem na Youtube. Na koniec każdego video planuję wyświetlać slajd z Patronami wspierającymi mnie na poziomie 21 zł +. W podobny sposób dziękowałam ostatnio wszystkim Patronom na styczniowym Live’ie 🙂

W czerwcu planuję start prac nad pierwszym kursem online. Patroni wspierający mnie na poziomie 28 zł + w podziękowaniu za wsparcie otrzymają dostęp do dowolnego kursu uruchomionego przeze mnie w trakcie Patronatu lub pierwszego uruchomionego w okresie pół roku od zakończenia Patronatu. Ponieważ zakładam, że pierwszy kurs ukaże się w tym roku, wsparcie na tym progu gwarantuje dostęp do tego kursu.

 

Z jednej strony ktoś zasugerował, żebym nie ustalała żadnych nagród za progi. „Jeśli ktoś chce Cię wspomóc to wspomoże bez nagród.” <- Poniekąd to prawda, i liczę na to, że osobom decydującym się na wsparcie bardziej chodzi właśnie o WSPARCIE moich działań. A nagrody są tylko bonusem 🙂 Ale jest to model działania Patronite. Progi muszą oferować nagrody.

Dużo osób zasugerowało, żebym uruchomiła płatne usługi, jak konsultacje, mentoring, spotkania. Jest to w planach. Najbardziej przeraża mnie fakt, że jeśli zdecyduje się na takie indywidualne spotkania – zajmą one naprawdę dużo czasu. Ewentualnie będę musiała limitować liczbę miejsc.

 

Pełna lista Patronów bloga na dzień dzisiejszy:

Karol Wójcik

Marcin Zogrodnik

Maciej Aniserowicz

Dominika Profus

Krzysztof Kamieński

Tomasz Żukowski

Piotr Cudnik

Michał Matuszewski

Łukasz Tymiński

Rafał Morawiec

Michał Gellert

Przemysław Żur

Ewelina Skoczylas

Dziękuję!

Aktualną listę Patronów bloga oraz informacje nt.  zawsze znajdziesz w Menu > Patroni bloga.

 

Jeśli podoba Ci się to, co robię i chciałbyś wesprzeć moje działania – zapraszam!

Z Patronami spotykamy się raz na miesiąc na żywo w zamkniętej grupie na Facebooku. Raportuje ogólnie postępy, nad czym pracuję. Staram się by Patroni mogli mieć bezpośredni wpływ na to, co robię. M.in. umieszczam tam już video, które nagrywam na Youtube. Prawdopodobnie będzie to jedyna szansa, by obejrzeć je w tej formie – tak jak wspominałam większość nagrań zamierzam powtórzyć 🙂

 

Raz jeszcze dziękuję za wsparcie! <3 Kolejny raport już za kilka miesięcy. Mam zamiar zameldować realizację celu I oraz prace nad celem nr 2.

 

P.S. Jak podobają Ci się moje plany i działania? 😉

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKierunek: Nauka programowania – od czego zacząć?
Programistka z zawodu (od 2011), wykształcenia (od 2009) i pasji (od 2003/4 roku :P). Aktualnie: głównie Front-end, JavaScript & Angular. Trochę Back-end & Full Stack. Wcześniej: C++ i Mobile (nie tylko zawodowo). Kocha programować i pomagać. Blog jest połączeniem tych pasji.